Tak po prostu…
Lipiec 9th, 2009
Brak komentarzy

Siedzę i staram się zrelaksować jako tako. Piwo, chociaż dobre, mi nie wchodzi. Najchętniej polazłbym spać, ale muszę czekać na telefon z pracy, żeby wykonać kawałek swojej roboty. Dziś się dowiedzieliśmy, że Dyzio jest alergikiem i że ciężko się to leczy :/ Zrobimy co się da, żeby żyło mu się lepiej. Remont posuwa się wolno do przodu, jednak końca nie widać.
Dzisiejszy wpis nie ma motywu przewodniego, bo nowości zero, zdjęć jeszcze mniej. Od poniedziałku mam urlop, więc i czasu będzie więcej.
Dla zainteresowanych – mam konto na twitterze -> http://twitter.com/PanBobek. Na razie się do tego przyzwyczajam.
Najnowsze komentarze