Archiwum

Posty oznaczone ‘tata’

Ciężka maszyneria

Czerwiec 29th, 2009 3 comments

Sąsiedzi mnie chyba znienawidzą jeszcze zanim zdążymy się poznać. Dziś raczyliśmy ich dźwiękami jakie wydaje rozpędzony metal w zetknięciu z betonem. Taka mała demolka. Maszynę obsługiwał mój tata, ja zrobiłem parę zdjęć i wróciłem do swojego zajęcia – czyli znęcania się nad przedpokojem. Udało nam się tak skutecznie wybić korki, że trzeba było wzywać elektryka ze spółdzielni – spalił się nawet „korek” (25A!) na klatce schodowej.

Im dłużej robimy tym bardziej mi się wydaje, że potrwa to całe wieki. Na szczęście mamy jeszcze sporo czasu i myślę, że się bez problemu wyrobimy – o ile oczywiście to co niezależne od nas też wykona się w terminie.

Pył, piasek i cholera wie co tam jeszcze mam wszędzie. Qrva, jak ja tego nie cierpię :D

Last but not least:

Wszystkiego dobrego Sis! :) :) :)