Pies

Na tej ulicy w Pszczynie zrobiłem pierwsze zdjęcie jakie ujrzało światło dzienne blożka. W poprzedniej blożka wersji ;)

Na tej ulicy w Pszczynie zrobiłem pierwsze zdjęcie jakie ujrzało światło dzienne blożka. W poprzedniej blożka wersji ;)

Nowy temacik na wordpressie i nowy rozmiar zdjęć. Przyznam, że od pewnego czasu chciałem zmienić temat – głównie ze względu na rozmiar zdjęć, 700px przy dłuższym boku to na dzisiejsze standardy niewiele. Poprzedni theme i tak przerobiłem, bo oryginalnie miał 600px. Sam theme wymaga dopieszczenia, więc proszę o wyrozumiałość ;-)

Pierwsze dwie fotki to efekt wypadu zakupowego po film średnioformatowy do Chorzowa. Niestety asortyment jest coraz mniejszy i nie było Ilforda HP5+. Ale to nic, bo kupiłem TRI-X 400, co oznacza 16 klatek w rozmiarze 6×4,5. Mniam.

Druga część wolnego piątku to krótki, familijny wypad do Pszczyny. Wziąłem ze sobą analogowy aparat kodaka, który porwałem Tacie. Sam nie wiedział czy działa. Nie mam do niego filmów (jest na 127), więc założyłem zwykły film małoobrazkowy. Nawijałem ręcznie w łazience na rolkę – kaseta nie wchodzi do środka – totalnie po omacku ze sprzętem pod ręcznikiem. Nie wiem czy film się dobrze założył, zobaczę przy wywoływaniu ;D

Sam aparat to chyba jakaś camera obscura. Obiektyw jest symboliczny, nie ma przysłony a migawka nie ma regulacji czasów. Czyli jazda bez trzymanki. Mam ogromną nadzieję, że aparat jest sprawny i będę go mógł używać, bo jest bardzo niepozorny i świetnie nadaje się na ulicę.

Żeby nie było tak różowo – po wolnym piątku mam roboczą sobotę, na szczęście tylko na 3h, niestety przed 7 muszę być w fabryce gotowy do pracy. No to kolorowych :D
Zdigartowałem się, namówił mnie na to gutek. Można mnie znaleźć pod adresem panbobek.digart.pl.
Na razie przeważają kadry pionowe stosunkiem 2:1. Co jest o tyle dziwne, że zwykle robię poziomy. W sumie zdjęcia są trzy, ze względu na digartowy limit jedej wrzuty dziennie. Najnowsza wrzuta to Muniek Staszczyk z koncertu w Pszczynie.
Było ekstra, nawet deszczyk mi nie przeszkadzał. Fociłem z widowni. Nawet nie wiem ile lat czekałem, żeby zobaczyć daaba na żywo. Opłaciło się :) Oczywiście na T.Love były lepsze światła, ale po dwóch utworach musiałem spadać. Życie to nie bajka ;)
daab



t.love

To NIE jest fotomontaż (jakby ktoś pytał)

Blee… pisania dziś nie będzie, padam na pysk, czuję się jakby mnie walec przejechał, wrócił i zrobił to raz jeszcze.
Wyjazd w góry był ekstra, mimo pogody. Parę strzałów z drogi powrotnej.

(P)Szczyna

Śląskie morze – Jezioro Goczałkowickie.

Wały nad morzem ;)


Goczałkowice Zdrój

Dworzec z drugiej strony

Gwarek w Zdroju.
Najnowsze komentarze