Katowice
Wrzesień 26th, 2008
4 comments
Pierwszy wolny wieczór od niepamiętnych czasów. Poszwędałem się trochę po Katowicach. Na takie wypady przydałby mi się statyw, a nie taka popierdółka.
Trochę się nawet zdziwiłem, bo się ludzie pytali co to za foty robie i jak powiedziałem, że dla siebie, to byli zdziwieni i prosili o adres strony (mam wypisane na czole, że mam blożka? ;-]).

Rzut okiem na „Gwiazdy”

I na Spodek





Najnowsze komentarze