Archiwum

Posty oznaczone ‘ludzie’

Strobing

Lipiec 23rd, 2010 1 komentarz

Fotograf Katowice

Mistrzostwa świata się skończyły, fotografia pozablożkowa nadal mnie trzyma i zabiera większość czasu na spółkę z pracą w korporacji, co nie zmienia faktu, że na zdjęcia dla przyjemności, czyli właśnie te blożkowe, mam tak jakby mało czasu, no ale to nic, bo czasem znajdzie się chwila, kiedy robię zdjęcia po prostu dla siebie. Tak jak to powyżej :)

Nie mogłem się powstrzymać

Maj 13th, 2010 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

Na dodatek nie mam żadnych nowych fotek, bo czas wolny u mnie w tym tygodniu nie istnieje. Abstrakcja ;-)

Fotograf Katowice

A tu wygląda jak Clapton ;-)

Niedzielny zartost

Kwiecień 25th, 2010 4 comments

Fotograf Katowice

Taki mam zakręcony tydzień, że nie zrobiłem żadnego zdjęcia. Nie lubię tu wrzucać kotletów i starych zdjęć, widoczków mam pełną dupę, tym zdjęciem melduję, że żyję i mam się dobrze. A meble z ikei montuję już bez instrukcji ;-)

Szału nie ma

Styczeń 5th, 2010 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

Zasadniczo i pobieżnie nic się nie dzieje. Fotograficznie nic się nie dzieje. W święta i sylwestra zdjęć praktycznie nie robiłem. Nigdzie, poza familijnymi wyjazdami, się nie ruszałem. Pełen relaks i totalny luz. 10 dni wolnego. Dziś wybraliśmy się na koncert zespołu Kamp. Było całkiem nieźle, wokal miał trochę wpadek, ale generalnie – całkiem dobry poziom. Aparatu praktycznie nie chciało mi się wyciągać, bo się nic nie działo. Ot tłumek ludzików i tyle. Zrobiłem kilka zdjęć, z żadnego nie jestem zadowolony, ale dziwnie byłoby mi pisać bez obrazka.

Poza tym zima fotograficznie jest do dupy. ;-)

Nikisz

Grudzień 5th, 2009 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

W piątek oficjalnie powiedziałem sobie, że jest ze mnie pała tygodnia. Rok temu obiecałem sobie, że pojadę zobaczyć Barbórkę na Nikiszowcu. I co? Zapomniałem. Qrva! Pała ze mnie, pała! Jakoś sobie tego nie mogę wybaczyć, że mnie tam nie było. Tym bardziej, że miałem wolne i nic do roboty z samego rana. Porażka na całej długości, jak stąd do Nowej Zelandii. Za rok będę tam na bank!

Fotograf Katowice

Żeby było śmieszniej w zeszłym roku obiecałem sobie dokładnie to samo ;-) Dlatego, profilaktycznie, wpisałem sobie już termin do telefonu. Mam nadzieję, że mi go nikt nie zawinie. A o Barbórce na Nikiszu przypomniał mi telewizor, co uważam za niezły fart, bo praktycznie nie włączam tej skrzyni, szczególnie jak mogę posłuchać sobie robrej muzyki. Dopiłem na szybko kawę, wsiadłem w samochód i po chwili byłem na miejscu. Niestety było już po jabłkach :(

Fotograf Katowice

Jak widać na załączonych obrazkach – orkiestry niet, jednak nie mogłem nie robić zdjęć. To co tutaj widzicie, to turyści z Japonii (lingwistą nie jestem, ale język mi wybitnie pasował, arigato! ;]) i zwykli mieszkańcy Nikiszowca, który ostatnio staje się atrakcją turystyczną, ale – póki co – chyba nic nie stracił ze swojego klimatu, chociaż jak tu ostatnio pisałem – to nie jest śląsk z mojego dzieciństwa.

Fotograf Katowice

Odnośnie samych warunków fotograficzno-turystyczno-jajebieileludzi było średnio, chociaż i tak jestem w szoku, że było tak mało fotografersów, a ci co byli w większości zachowywali się dobrze, czyli nie skakali przed ryjem i nie włazili notorycznie w kadr. Pewnie dlatego, że był piątek i reszta była w szkole ;-) ;-) ;-)

Fotograf Katowice

Ze spraw bieżących – oglądałem dziś przez moment telewizję, konkretnie „mam talent” i cieszę się, że wygrał Marcin Wyrostek, bo z jego powodu to oglądałem. Pamiętam jakie zrobił na mnie piorunujące wrażenie, kiedy widziałem go rok temu na koncercie charytatywnym na wydziale jazzu i muzyki rozrywkowej w Katowicach. Działo się, działo. Wtedy zagrał też nieco trudniejszy repertuar, rzekłbym mniej popowy ;-) No ale telewizor rządzi się innymi prawami. Jak będziecie mieli możliwość posłuchajcie co wyprawia na tym instrumecie poza telewizją. :]

Fotograf Katowice