Square
Gutek mi dziś dopiekł, że pobijam rekord w ignorowaniu blożka. No cóż, trudno nie przyznać mu racji. Chociaż… przyganiał kocioł garnkowi ;)

Gutek mi dziś dopiekł, że pobijam rekord w ignorowaniu blożka. No cóż, trudno nie przyznać mu racji. Chociaż… przyganiał kocioł garnkowi ;)


Mistrzostwa świata się skończyły, fotografia pozablożkowa nadal mnie trzyma i zabiera większość czasu na spółkę z pracą w korporacji, co nie zmienia faktu, że na zdjęcia dla przyjemności, czyli właśnie te blożkowe, mam tak jakby mało czasu, no ale to nic, bo czasem znajdzie się chwila, kiedy robię zdjęcia po prostu dla siebie. Tak jak to powyżej :)

Na dodatek nie mam żadnych nowych fotek, bo czas wolny u mnie w tym tygodniu nie istnieje. Abstrakcja ;-)

A tu wygląda jak Clapton ;-)

Taki mam zakręcony tydzień, że nie zrobiłem żadnego zdjęcia. Nie lubię tu wrzucać kotletów i starych zdjęć, widoczków mam pełną dupę, tym zdjęciem melduję, że żyję i mam się dobrze. A meble z ikei montuję już bez instrukcji ;-)
Najnowsze komentarze