<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>blożek &#124; Adrian Woźniak fotografia&#187; Korona Gór Polski</title>
	<atom:link href="http://adrianwozniak.com/blog/index.php/tag/korona-gor-polski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://adrianwozniak.com/blog</link>
	<description>http://adrianwozniak.com/blog/ &#124; portrety, reportaż, fotografia ślubna - katowice/śląsk</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Sep 2010 19:44:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Czupel zdobyty :)</title>
		<link>http://adrianwozniak.com/blog/index.php/2010/01/31/czupel-zdobyty/</link>
		<comments>http://adrianwozniak.com/blog/index.php/2010/01/31/czupel-zdobyty/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 20:42:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>adrian</dc:creator>
				<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[35mm]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Mały]]></category>
		<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Czupel]]></category>
		<category><![CDATA[Korona Gór Polski]]></category>
		<category><![CDATA[śnieg]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adrianwozniak.com/blog/?p=882</guid>
		<description><![CDATA[Szczerze mówiąc spodziewałem się spacerku, w końcu 933 m.n.p.m. to nie żaden wyczyn (523m wybitności). No i się, qrna, przeliczyłem. Całkiem niezła stromizna ;-) Dyziek biegał w śniegu jak szalony zapadając się do połowy tułowia :) My brodziliśmy po kolana w śniegu wyciskając z siebie 7 poty. Wycieczka zajebista, chociaż kiedy dochodziliśmy na szczyt załamała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://adrianwozniak.com/blog/upload/2010/01/czupel.jpg" alt="Fotograf Katowice" /></p>
<p>Szczerze mówiąc spodziewałem się spacerku, w końcu 933 m.n.p.m. to nie żaden wyczyn (523m wybitności). No i się, qrna, przeliczyłem. Całkiem niezła stromizna ;-) Dyziek biegał w śniegu jak szalony zapadając się do połowy tułowia :) My brodziliśmy po kolana w śniegu wyciskając z siebie 7 poty. Wycieczka zajebista, chociaż kiedy dochodziliśmy na szczyt załamała się pogoda i widoczność spadła do kiludziesięciu metrów. Na oko około 30m (co widać na załączonym obrazku). Do tego zerwał się silny i lodowato zimny wiatr, więc na szczycie spędziliśmy niecałą minutę, robiąc sobie fotki pod kapliczką. Było superświetnie. Kto nie chodzi w zimie po górach ten nie wie jak smakują domowe kanapki na szlaku i herbata z termosa z cukrem i cytryną (normalnie nie słodzę). Chyba nie może być lepiej, nawet jeżeli ledwo siedzę i jakbym się położył to bym ledwo leżał. Czuję się jak koń po westernie ;-)</p>
<p>Jednak nie wszystko było takie &#8222;rurzowe&#8221;. Po zejści z Czupla, kiedy wchodziliśmy na parking, objechała mi noga na lodzie i coś mi lekko strzeliło w prawym kolanie. Mam nadzieję, ze to nic poważnego i szybko przejdzie. Tak czy inaczej &#8211; było warto :)</p>
<img src="http://adrianwozniak.com/blog/wp-content/plugins/pixelstats/trackingpixel.php?post_id=882&amp;ts=1283944098" style="display:none;" alt="pixelstats trackingpixel"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adrianwozniak.com/blog/index.php/2010/01/31/czupel-zdobyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
