Fotoedytorzy, ciężki zawód :]
Kwiecień 25th, 2008
2 comments
Zasadniczo nie wrzucam tutaj zdjęć, których nie zrobiłem ja albo mnie na nich nie ma, ale nie mogłem się powstrzymać. Dziś dwa zdjęcia z artykułu Święty spokój Józefa Szmidta z dzisiejszego, internetowego wydania Gazety Wyborczej.
Na pierwszy ogień pójdzie syfilis matrycowy. Ja rozumię, że cyfry mają matryce, które brudzą się przy zmianie obiektywu, ale nie mogę zrozumieć, jak można takie foty publikować bez występlowania takich kropeczek (nie mówiąc o przedmuchaniu matrycy przed zdjęciami)?

Drugie zdjęcie też jest dobre, z ukrytą akcją w tle ;)

Piątka z plusem dla fotoedytora za to zdjęcie ;)
Ubaw po pachy :D
Szkoda tylko, że (pomijając syfy i akcję w tle) zdjęcia są na serio słabe ;)
Najnowsze komentarze