Archiwum

Posty oznaczone ‘deszcz’

Zief…

Kwiecień 4th, 2008 2 comments

Wiosna niby przyszła, ale chyba jej się znudziło. Za oknem tartak żwawo przerabia, coś co niedawno żyło, na trendi stolik pod telewizor, a ja biedny rano myślałem, że się wyspałem. Ril lajf pokazuje, że lepiej bym się czuł w łóżku niż na stołku w fabryce. Plan na dziś mam ekstra, po pracy obiad, szybki rajd z zaproszeniami a potem będziemy oglądać trzymetrową macicę wyświetloną na ścianie rozmawiając przy tym z pewną starszą panią o dopochwowym mierzeniu temperatury. Nauki przedślubne rulez. 20 minut na wszystko, pewnie się sporo nauczymy ;)

Na deser pojedziemy na U23D. Relaksik! Wolałbym od tego zacząć dzień i skończyć gdzieś na plaży na hamaku. The truth hurts!

Banka

W środę w katowicach też lało…

Pie(r)si

…wiało…

Energocośtam wieżowiec

…i było zimno…

Marudzę? Eee… chyba nie. Zawsze mogłem posiedzieć w empiku i coś poczytać, ale grzechem byłoby nie wyjść na świeże powietrze z aparatem. W pysk za rogiem nie dostałem, jest git.

Beskidy

Marzec 3rd, 2008 Brak komentarzy

Uff… lało i wiało tak, że z mojego aparatu kapało a ja nic nie widziałem – kropli deszczu na obiektywie też.

Pogoda do bani, ale wyjazd się udał (może nie fotograficznie, ale nie samą fotografią człowiek żyje ;]).

No to lecimy:

Jezioro Żywieckie

Jezioro Żywieckie w czasie wichuro-ulewy.

Równica

Równica. Też lało i wiało :)