Archiwum

Posty oznaczone ‘D70s’

TOPR

Październik 26th, 2009 Brak komentarzy

Fotografia Ślubna Śląsk

Dziś nie będę smucił ;-) Dawno nie byłem w Tatrach, nad czym mocno ubolewam, bo jak raz do roku nie wyskoczę na tatrzański szlag, to trafia mnie szlag ;-)

Fotografia Ślubna Śląsk

Fotki z akcji ratunkowej TOPR na Morskim Oku. Akurat schodziliśmy z Czarnego Stawu pod Rysami kiedy nadlecieli. Pilot magik – lądował między drzewami.

Fotografia Ślubna Śląsk

Marzy mi się zrobienie reportażu z jakiejś akcji TOPRu ;-) Może się kiedyś uda.

Fotografia Ślubna Śląsk

Zdjęcia zrobiłem w lipcu 2007 i prawie o nich zapomniałem, przypomniało mi się w sobotę, kiedy usłyszałem, że GOPR obchodzi swoje 100 urodziny.

Fotografia Ślubna Śląsk

A u mnie…

Luty 19th, 2009 2 comments

…pustka.

Zajebista pustka… i nic nie pomaga…

Pelikany

Luty 6th, 2009 Brak komentarzy

Zapieprz i tyle. A jutro studio, w niedzielę też :D

Pelikany

Pelikany

Fajne ptaszydła i to w dużych ilościach.

Odgrzewane kotlety, poprzedni tytuł był zły :)

Styczeń 22nd, 2009 2 comments

Do domu dotarłem dopiero przed momentem. Jestem lekko wqrviony meczem Polska-Niemcy (piłka ręczna – jak ktoś nie śledzi, to trąba ;]). Chyba za słabo kibicowałem przed telewizorem ;)

Fotograficznie nie lubię zimy, szybko robi się ciemno, na ulicach jest mniej ludzi i mniej się dzieje. Tym bardziej nie lubię takiej pogody jaką serwują za oknem. Zimno, mokro, pada deszcz ze śniegiem. W takim momencie przychodzi czas na odgrzewane kotlety. Teraz jest to o tyle zabawne, że mam taki burdel w zdjęciach, że ciężko mi się połapać co i gdzie mam, więc przenosząc i katalogując zdjęcia trafiam na różne strzały, nawet takie jakieś nie moje. Tym razem nie dość, że zdjęcie typu „ja takich nie robię” to jeszcze obróbka dosyć forsowna. Oryginalne zdjęcie było bardzo płaskie i bez kontrastów, jednak z rawa udało się conieco powyciągać. Wyszło mrocznie, klimat kojarzy mi się z Gotham City.
Gotham City
Zdjęcie zrobiłem we Frankfurcie. Pobyt był o tyle fajny, że spontaniczny. Po powrocie z podróży poślubnej nie chcieliśmy od razu wracać do Polski. Woleliśmy wykorzystać parę wolnych dni, które nam zostały na obijanie się w Niemczech. Spontany są najlepsze :D

Kategorie:2009, street Tagi:, ,

Luzik, prawie pełen.

Styczeń 19th, 2009 4 comments

Dziś rano skończyłem dyżur, co oznacza dwa tygodnie popołudniowego luzu! Dalej robię porządek w zdjęciach, bo chociaż są już jako-tako skatalogowane, to im ich więcej tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że nie jest to idealne rozwiązanie (wrzucam chronologicznie+krótki opis) i nawet w tych poukładanych mam ciężko znaleźć konkretną klatkę lub sytuację. Bo skąd mam wiedzieć, czy dane zdjęcie zrobiłem 15 czy 16 maja? A może to był kwiecień?

Powoli zaczynam myśleć o jakimś dodatkowym sofcie do tego, jednak przekonania jeszcze nie mam.

Zdjęcie zrobione gdzieś na Margaricie, niestety nie pamiętam miejscowości, byliśmy tam zaledwie kwadrans.

W telewizji policja dla zwierząt. Jacy ludzie są poje**ni!