Square
Sierpień 28th, 2011
6 comments
Gutek mi dziś dopiekł, że pobijam rekord w ignorowaniu blożka. No cóż, trudno nie przyznać mu racji. Chociaż… przyganiał kocioł garnkowi ;)

Gutek mi dziś dopiekł, że pobijam rekord w ignorowaniu blożka. No cóż, trudno nie przyznać mu racji. Chociaż… przyganiał kocioł garnkowi ;)


Na tej ulicy w Pszczynie zrobiłem pierwsze zdjęcie jakie ujrzało światło dzienne blożka. W poprzedniej blożka wersji ;)

One
Dziś wróciłem do domu lekko zakręcony, wczoraj chyba przegrzały mi się obwody pod kopułą, co zaowocowało zajebistym bólem głowy, nieprzespaną nocą, litrami potu i oglądaniem telewizji w środku nocy. Nawodniłem się, posiedziałem w chłodnym (klima rulez) i jest okej, chociaż snu nie udało mi się nadrobić w pociągu.

Two

Three
Najnowsze komentarze