Archiwum

Archiwum dla ‘reportaż’ Kategoria

Rowerzyści ;-)

Sierpień 3rd, 2010 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

W kwestii kolarstwa jestem totalnym ignorantem. Nie znam z nazwiska żadnego zawodnika, nie obejrzałem ani sekundy wyścigu w tv i pewnie nawet nie zrobiłbym zdjęcia, gdyby akurat nie przejeżdżali obok mojego bloku ;-) Impreza pewnie fajna, chociaż sam przejazd całej grupy i samochodów trwał maksymalnie 2 minuty. Ale to i dobrze, bo dzięki temu nie spóźniłem się na spotkanie ;]

18:29

Czerwiec 7th, 2010 4 comments

Fotograf Katowice

Wody przybywa, fala kulminacyjna się zbliża. Muszę przyznać, że wezbrane wody Wisły wyglądają dosyć przerażająco, co gorsza wody jeszcze przybywa. Byłem w tym samym miejscu pół godziny temu (kilka minut po 22) i wody było jeszcze więcej. Kulminacja ma być jutro wieczorem lub w nocy. Na pewno spróbuję się jutro wybrać w to samo miejsce.

Kategorie:2010, reportaż Tagi:, ,

Wybuch gazu w Siemianowicach Śląskich

Maj 23rd, 2010 3 comments

Fotograf Katowice

Wczoraj późnym wieczorem pierdyknęło. 7 osób jest w szpitalu w tym dwie w stanie ciężkim. Nie wiem jak do tego doszło. Podobno ktoś miał instalację gazową na lewo, podobno…

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Moookroooo

Maj 22nd, 2010 1 komentarz

Fotograf Katowice

Muszę przyznać, że woda w Katowicach mnie zaskoczyła i kompletnie nie spodziewałem się podtopień w tym miejscu. Pewnie, rzeki były pełne, tu i tam kogoś zalało, ale to wszystko działo się gdzieś w pobliżu rzek, z dala od miasta, w telewizji, a nie w miejscu, gdzie nie płynie nawet strumyk. Co prawda wiedziałem, że ta droga jest zamknięta, zorganizowano objazdy i domyślałem się, że to wszystko z powodu powodzi, jednak myślałem, że to tylko jakieś zalanie piwnicy i nic więcej.

Fotograf Katowice

Na to „rozlewisko” trafiłem całkiem przypadkiem wjeżdżając pod zakaz (zamknęli drogę) do mojego ulubionego sklepu spożywczego w celu nabycia mleka do kawy. Okazało się, że wszystko zalało, łącznie z „moim” sklepem. Najgorzej wyglądał salon samochodowy, w którym spod wody wystawały dachy samochodów, gdzieś tak na 10-15 cm nad lustro wody. Niestety nie miałem wtedy ze sobą aparatu :(

Fotograf Katowice
Fotograf Katowice

Wróciłem tam dzień później rano. Wody było już mniej o jakieś 30-40 cm (na niektórych zdjęciach widać linię dokąd sięgała woda). Tam gdzie zeszła został totalny syf i błoto…

Fotograf Katowice

W tym momencie Odra podtapia Wrocław a Warszawa dalej się broni. Zobaczymy czy wyjdzie z tego suchą stopą. Trzymam kciuki za powodzian.

Kraków…

Kwiecień 20th, 2010 1 komentarz

Fotograf Katowice

Długo się zastanawiałem co tu napisać. Na tyle długo, że odpuściłem sobie wczoraj wrzucanie tutaj zdjęć, bo nie chciałem, żeby zostały bez komentarza. Oczywiście jak to u mnie, odwlekanie pisania nic mi nie pomogło, bo chociaż miałem kilka myśli, to gdzieś je pogubiłem i te mądre zdania, jakie sobie poukładałem w głowie na spacerze z psem, umknęły jak wczorajszy dzień.

Fotograf Katowice

Polityką się nigdy nie pasjonowałem i zawsze byłem nieco z boku, co z resztą i tak tutaj nie jest istotne, bo w tym tragicznym wydarzeniu polityka jest jedynie tłem. To co mnie tak na serio ruszyło, to ludzie. I nie chodzi tu o obraz lansowany przez media, wiadomo – De mortuis aut bene, aut nihil. Jednak ja nie o tym.

Fotograf Katowice

Po raz kolejny jesteśmy świadkami tworzenia się historii. Może te słowa nie są zbyt wyszukane, jednak oddają dokładnie to co myślę. Tak samo jak było z WTC, czy ze śmiercią Jana Pawła II, każdy, kogo zapytam, pamięta moment, w którym się o tym dowiedział. Pamięta miejsce, w którym był, co robił, co myślał i jak się czuł. Tutaj jest tak samo.

Fotograf Katowice

Plącze mi się po głowie jeszcze kilka myśli, jednak nie wiem czy mój ścisły umysł da je radę rozwinąć w sposób przyswajalny dla blożkoczytacza ;-) Jedna z nich to totalnie publiczny charakter pogrzebów, szczególnie Pary Prezydenckiej. Przedmiotowość i zero intymności dla bliskich. To jedna z tych ciemnych stron bycia osoba publiczną.

Fotograf Katowice

A reszta… no cóż, zabrakłoby mi wieczoru, żeby wszystko napisać. Resztę pozostawię obrazkom. Oprócz tradycyjnych „główek”, czyli portretów nieco wyrwanych z kontekstu wrzuciłem tutaj trochę zdjęć ludzi, jakich spotkałem w Krakowie. Czekających, modlących się itd. Miłego oglądania.

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice


Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice

Fotograf Katowice