Archiwum

Archiwum dla ‘2009’ Kategoria

Szału nie ma

Styczeń 5th, 2010 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

Zasadniczo i pobieżnie nic się nie dzieje. Fotograficznie nic się nie dzieje. W święta i sylwestra zdjęć praktycznie nie robiłem. Nigdzie, poza familijnymi wyjazdami, się nie ruszałem. Pełen relaks i totalny luz. 10 dni wolnego. Dziś wybraliśmy się na koncert zespołu Kamp. Było całkiem nieźle, wokal miał trochę wpadek, ale generalnie – całkiem dobry poziom. Aparatu praktycznie nie chciało mi się wyciągać, bo się nic nie działo. Ot tłumek ludzików i tyle. Zrobiłem kilka zdjęć, z żadnego nie jestem zadowolony, ale dziwnie byłoby mi pisać bez obrazka.

Poza tym zima fotograficznie jest do dupy. ;-)

Katowice, Agnieszki

Grudzień 30th, 2009 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

Wstaję codziennie po 9, wychodzę z psem, robię sobie śniadanie – kilka kanapek, do tego kubek kawy z mlekiem na rozbudzenie (Africa Intense – polecam) i jakaś muzyczka. Telewizora nie włączam w ogóle przed południem, nie golę się od świąt, czytam książkę, ogarniam dom, gotuję dla nieurlopującej się żonki i siebie iii… no w zasadzie tyle. Tą fotkę zrobiłem dziś, na ulicy Agnieszki w Katowicach, chodziła za mną już od dawna, bo to miejsce mijam prawie codziennie. Samo zdjęcie jest dla mnie taką kropką nad „i” dzisiejszego dnia, bo bardzo lubię, kiedy mogę zrobić chociaż jedną fotografię dla samej przyjemności, wtedy strzały w nery, jakie czasem dostaję od życia, są trochę mniej bolesne ;-)

Rasowa ryba karp

Grudzień 23rd, 2009 Brak komentarzy

Fotograf Katowice

Karpiowy holokaust rozpoczęty na dobre. Krew leje się gęsto, ludzie są zadowoleni. Mnie to jakoś męczy. Znaczy się ok – są święta, tradycja itd., ale trochę mi tych rybek żal, chociaż w tym roku sam się do śmierci jednej przyczyniłem. Najdziwniejsze jest to, że jakoś wcześniej takie rzeczy do mnie słabiej docierały, jak przez jakiś filtr, który odrzuca te wszystkie niefajne rzeczy. Wczoraj, po kilkuletniej przerwie, sam musiałem obtentegować karpia. Zabity został przy kupnie, przez pana, który owe rybki sprzedawał, dał się ten pan nawet sportretować przy okazji zakupu. Potem moja kolej, już w domu. Ryba niby nieżywa i nic nie czuje, ale jakoś dziwnie mi się ją kroiło. Dodatkowo po tym wszystkim blat w kuchni i deska do krojenia wygladały jak po jakiejś kaźni, no i to wszystko z jednego karpia. 1,65kg za życia.

Fotograf Katowice

Same święta za to lubię. Tradycja, zapachy, przygotowania. Super sprawa. Najlepsze chyba są życzenia. Każdego roku staram się dla każdego ułożyć życzenia wcześniej w głowie. Nie jakoś szczegółowo, ale zrobić sobie taki szkic, popatrzeć na każdego indywidualnie i życzyć szczerze a nie według jakieś reguły w stylu „szczęścia, zdrowia, pomyślności” i lipnych rymów do słowa ości ;-) Bo od tego aż w dupie szczypie ;-))))

Fotograf Katowice

Każde święta są dla mnie coraz lepsze, mimo nie zawsze korzystnych zmian. Potrafię się cieszyć z coraz mniejszych rzeczy i to chyba jest najlepsze co mi się poukładało w głowie. Doceniam wiele rzeczy, których nie zauważałem kilka lat temu.

A Wam wszystkim, niezależnie od wszystkiego, życzę żeby było lepiej :]

Siemianowice – Kościuszki

Grudzień 20th, 2009 3 comments

Fotograf Katowice

Ul. Kościuszki w Siemianowicach. Coś bym napisał, ale mam echo w głowie. Taki dzień.

Fryzjer

Grudzień 15th, 2009 1 komentarz

Fotograf Katowice

Jak ja lubię takie miejscówki :)

Kategorie:2009, Śląsk! Tagi:, , ,