Siostrzeniec :)

Dziś, w swoje urodziny, moja siostra urodziła syna, czyli stałem się wujkiem po raz pierwszy. Muszę przyznać, że dosyć mocno to przeżyłem. Już wczoraj, kiedy się z nią widziałem i wiedziałem, że dziś urodzi, czułem się jakoś tak fajnie. Wiedziałem, że to była ostatnia strona starego rozdziału i koniec pewnego etapu. To niesamowite, ale dla mnie też w jakiś sposób wywrócił się świat. Od dziś nic dla niej nie będzie takie same. Nowy etap w życiu, nowe wyzwania, radości i troski. Pięknie.
Gratuluję Wam super syna :)
Gratulacje :)
Gratuluję Wujkowi, gratuluję siostrze :) Aby dobrze rosło.
Jak widzę, nasz synek urodził się 5 dni po Twoim siostrzeńcu. Ten czerwiec
Dzięki wielkie :) Dalej jestem w szoku, hehe.
gratulacje!
oj tak, kiedy pojawia się dziecko, wszystko się zmienia. człowiek się buntuje czasem, ale tak naprawdę już sobie życia nie wyobraża bez tego małego szkraba :))
pozdrowienia z poznania!
p.s. rozumiem, że to z emocji – ale syn siostry to chyba siostrzeniec? ;)
Gratulacje!Dla mnie to tez największy cud na świecie ;)