Archiwum

Archiwum dla Sierpień, 2009

Lanos

Sierpień 31st, 2009

Maciek zwany Szyszką testuje swojego lanosa (Subaru Impreza) na bieżni starego stadionu w Katowicach-Muchowcu. Tak zaczęła mi się niedziela – sms od Maćka z pytaniem, czy jedziemy porobić kółeczka. Odpowiedź mogła być tylko jedna ;-) Szybko wyskoczyłem z wyra, odbiłem się od łazienki i do auta. Opłaciło się, frajda z jazdy niesamowita! No i już wiem, czym chcę jeździć. Przynajmniej na razie ;-) Szyszka – dzięki za mały strzał adrenaliny! No a ja na razie mogę tylko pomarzyć o takiej furce :D

2009, reportaż , , , , ,

Wracam :D

Sierpień 29th, 2009

Wesele

Heja!

Remont prawie zakończony, została kosmetyka. Wracam do żywych, odkurzyłem aparat i aż mnie rwie do zdjęć. Myślę, że ta przerwa też mnie odświeżyła, chociaż z drugiej strony mam wrażenie, że jak nie robię zdjęć, to tracę instynkt ;-) W głowie tysiąc myśli, w duszy głód zdjęć, w ciele nowa, świeża energia do zdjęć. Witajcie po przerwie :) Szczególnie mocno pozdrawiam wytrwałych, którzy mimo braku aktualizacji odwiedzają mnie regularnie. Jestem zaskoczony statystykami ;-)

Powyższe zdjęcie pochodzi z wesela, które miałem przyjemność fotografować. Dla onanistów sprzętowych: iso6400, 35mm, f/2.5, 1/40s.

2009, ludzie, reportaż , ,

U2 – One – Chorzów 6.08.2009

Sierpień 13th, 2009

Dziś znowu bez zdjęć. Słaba jakość dźwięku i mało widać. Ale było zajebiście. Filmik w ciągu pierwszej doby obejrzało na youtube prawie 20tyś osób! LOL :D

Tysiące światełek, to telefony komórkowe. Taka dwudziestopierwszowieczna wersja zapalniczek. Wszak palenie jest niemodne ;-)

Miłego. Niebawem wracam do zdjęć! Już się nie mogę doczekać :D Bo mnie serio ciśnie jak nie robię zdjęć.

2009, koncertowo , , , , , ,

kra, kra

Sierpień 11th, 2009

Ponad tydzień nic nie pisałem. Remont wysysa cały mój czas. Aaaa… już niebaem ;-)

Czasem skrobnę coś na twitterze.

2009, Prywata, marudzenie

Angina

Sierpień 3rd, 2009

I inne klątwy na mnie spadły. Zero zdjęć, zero czasu i do tego chory. Ech… jeszcze parę dni (mam nadzieję) i wszystko wróci do normy…

2009, marudzenie

Top Blog