Familoki
Uwielbiam takie klimaty. Mogę chodzić w takich okolicach godzinami i zaglądać do wszystkich dziur. Chociaż mieszkam w Siemianowicach już ponad pół roku dopiero zaczynam poznawać takie różne zakamarki.

Natomiast nie mogę znieść tego co robi pan Hanke razem z panią Bartel. Mam wrażenie, że czego się nie dotkną to spierdolą popsują. Święta wojna to chyba najgłupszy serial w tv, który drażni mnie przede wszystkim tym w jaki sposób przedstawiony jest w nim ślązak. Co gorsza właśnie tak jesteśmy kojarzeni… Natomiast W kamiennym kręgu po śląsku to już w ogóle padaka. Z prawdziwym śląskim ma to tyle wspólnego mcdonald’s z wykwintnym żarciem. A ludzie to, niestety, kupują. No nic, kończę bo mi ciśnienie skacze ;-)
Ja tam Ślązaków kojarzę dużo lepiej bo kilka razy byłam z dziećmi ze Śląska na koloniach. Super dzieciaki to i super rodziców musiały mieć :)
:)
mieszkałam w tym budynku 8 dobrych wspaniale wspominanych lat…….
białe okna na dole to okna najfajniejszej sasiadki tam gdzie to krzeselko stoi to w lato zawsze gril piwko ajjj zajebiscie……na tych chlewach to my jako bajtle lotali i sie starymi szczewikami ciepali to familok na ul. Parkowej 8 pozdrawiom wszystkich sąsiadów k.s