Podzamcze
Miało być ciekawie, miały być zdjęcia, miał być cały dzień spędzony na świeżym powietrzu, ale się rozpadało (konkretna burza), zdjęć nie było, bo czekałem aż się coś zacznie dziać. O 20 miało być spalenie wioski, ale chyba odpłynęła ;) Ostatecznie zwinęliśmy się stamtąd około 16:30 bo ciągle lało i nie chciało przestać.

Nie przepadam za takimi imprezami, bo ciężko o dobre zdjęcia w tłumie przewalających się ludzi, z których każdy się pcha ile wlezie, żeby zrobić zdjęcie. To takie kółko trochę, bo wtedy ja też się muszę pchać ;)

A dziś nie leje ;)
Najnowsze komentarze