Bielsko-Biała -> Katowice

Ryś z Bielska-Białej

Robale z Katowic
Dziś bez puenty ;)

Ryś z Bielska-Białej

Robale z Katowic
Dziś bez puenty ;)
Było ekstra, nawet deszczyk mi nie przeszkadzał. Fociłem z widowni. Nawet nie wiem ile lat czekałem, żeby zobaczyć daaba na żywo. Opłaciło się :) Oczywiście na T.Love były lepsze światła, ale po dwóch utworach musiałem spadać. Życie to nie bajka ;)
daab



t.love

To NIE jest fotomontaż (jakby ktoś pytał)

Zawsze kiedy wrzucam nowe zdjęcia mam ochotę sobie trochę popisać, ale kiedy siadam do klawiatury wychodzi na to, że musiałbym marudzić, bo nic innego, prócz zrzędzenia, nie przychodzi mi do głowy ;) Mógłbym pisać zawsze o zdjęciach, które tu lądują, ale też nie bardzo wiem, co miałbym o nich pisać ;)

Przecież nie napiszę o parametrach ekspozycji, obiektywie, aparacie, filtrach użytych do danego zdjęcia, bo zaśniecie z nudów przy czytaniu. No chyba, że nie ;)

Tak czy siak, głównym motywem tego blożka pozostają, póki co, fotografie. Lepsze, gorsze i te całkiem do dupy. Talentu literackiego nie mam, ale może ze zdjęciami będzie lepiej. Nie wiem co ze mną jest nie tak, ale jeszcze nie zrobiłem zdjęcia, z którego byłbym zadowolony.

Żeby nie było, lubię swoje zdjęcia, ale jak to mówią – szału nie ma ;) Ale co zrobić, ja po prostu kocham fotografowanie. Ludzi szczególnie.
Dzisiejszy dzień sponsorowała literka Ż (i kilka innych, jak n, w i l) ;]
Miało być ciekawie, miały być zdjęcia, miał być cały dzień spędzony na świeżym powietrzu, ale się rozpadało (konkretna burza), zdjęć nie było, bo czekałem aż się coś zacznie dziać. O 20 miało być spalenie wioski, ale chyba odpłynęła ;) Ostatecznie zwinęliśmy się stamtąd około 16:30 bo ciągle lało i nie chciało przestać.

Nie przepadam za takimi imprezami, bo ciężko o dobre zdjęcia w tłumie przewalających się ludzi, z których każdy się pcha ile wlezie, żeby zrobić zdjęcie. To takie kółko trochę, bo wtedy ja też się muszę pchać ;)

A dziś nie leje ;)
Najnowsze komentarze