po parę fotek dziennie ;) Jakoś szybciej nie daję rady ;)

Kontuzjowana ara z podciętymi lotkami wytartą klatą. Ciężko być atrakcją turystyczną.
Ludzie w Ameryce Południowej malują domy tak, żeby były inne niż sąsiada. Wszystkie kolory są żywe. Czerwony uzyskują poprzez zmieszanie z wodą czerwonej ziemi.

Takie kolory tylko w Ameryce Południowej.

2008, ludzie
D70s, ulica, Wenezuela
W Porlamar (w innych miejscach też), można kupić świeże banany, winogrona i inne owoce, sok z pomarańczy (wyciskane na miejscu – fota leży gdzieś na dysku ;]). Nikt się tu specjalnie nie przejmuje higieną (nie widać na fotach), ale też chyba nikt na to nie narzeka ;) Wracając do bananów – jadłem kilka rodzajów – smakują inaczej niż te w Polsce, nie przypominają aż tak papieru ;) No i mają fajną, porzeczkową nutę.


Klimat trochę ciężki – tropikalny – wysoka wilgotność, gorąco, nie każdemu musi odpowiadać, ale można się przyzwyczaić. Najgorsza jest ta wilgotność, człowiek się spoci i tego nie czuje ;)


DALEJ WRZUCAM ZA DUŻE FOTKI – OBCINA PRAWĄ STRONĘ. Następnym razem się bardziej postaram ;)
2008, ludzie, street
D70s, ludzie, ulica, Wenezuela
Relaks. Żona, czerwone wino, muzyka, rozmowy… Dawno się tak fajnie nie czułem. Ostatnie tygodnie (miesiące?) były gonitwą, chodziłem niedospany i zmęczony. Dziś ostatni dzień dyżuru. Mam nadzieję, że nikt dziś w nocy nie zadzwoni, że nie będę musiał rozkładać laptopa, logować się i klikać. Rano śniadanko i duży kubek kawy, od poniedziałku powrót do jakiejś regularnej aktywności. Marzy mi się basen przynajmniej dwa razy w tygodniu. Najlepiej trzy.



Do tego codziennie kilka(naście) zdjęć i będzie elegancko.

A w kolejny weekend wypad w góry :) Chyba nas tu pokrzywi jak gdzieś nie pojedziemy. Najchętniej wybrałbym się na kolejny urlop. Norwegia? Czemu nie ;) Obojętnie gdzie, byle daleko. Do innych widoków i ludzi.


Albo do Barcelony. Nie widziałem jeszcze Camp Nou


Oni może też tam kiedyś zagrają ;)
Właśnie się zorientowałem, że w tym i dwóch poprzednich postach dałem za duże fotki i mi je poobcinało. Nie chce mi się tego zmieniać. Niech tak zostanie. Polecam opcję “pokaż obrazek”. Widać przerwa w blożkowaniu nie wyszła mi na zdrowie – zapomniałem jakie są wymiary strony ;)
2008, ludzie, street
35mm, dzieci, Frankfurt, ludzie, pies, ulica
Wybrałem się na małego streeta we Frankfurcie. Coraz bardziej mi się takie focenie zaczyna podobać.
Za oknem szaro. Dobrze, że od wczoraj mamy net ;)




Robiąc zdjęcia we Frankfurcie miałem niezłe zderzenie z rzeczywistością po powrocie z Wenezueli. Zupełnie inni ludzie, bardziej podejrzliwi, głównie nieuśmiechnięci i uciekający sprzed obiektywu.





Co nie przeszkodziło mi świetnie spędzić tam czasu i napić się dobrego piwka przenicznego ;)





2008, ludzie, street
architektura, D70s, Frankfurt, ludzie, pies, sterowiec, ulica
Co prawda z Wenezueli wróciliśmy już prawie dwa tygodnie temu, ale urządzanie mieszkania + dyżur zabierają całkowicie mój wolny czas. Cieszę się, że powoli wolnego czasu będzie przybywać. Na początek krajobrazowo z Playa El Agua.

1/4s z ręki, ciężko było utrzymać ;)
2008, krajobraz
D70s, krajobraz, ocean, plaża
Najnowsze komentarze