Fotograf Katowice

Zief…

Kwiecień 4th, 2008 Zostaw komentarz Idź do komentarzy

Wiosna niby przyszła, ale chyba jej się znudziło. Za oknem tartak żwawo przerabia, coś co niedawno żyło, na trendi stolik pod telewizor, a ja biedny rano myślałem, że się wyspałem. Ril lajf pokazuje, że lepiej bym się czuł w łóżku niż na stołku w fabryce. Plan na dziś mam ekstra, po pracy obiad, szybki rajd z zaproszeniami a potem będziemy oglądać trzymetrową macicę wyświetloną na ścianie rozmawiając przy tym z pewną starszą panią o dopochwowym mierzeniu temperatury. Nauki przedślubne rulez. 20 minut na wszystko, pewnie się sporo nauczymy ;)

Na deser pojedziemy na U23D. Relaksik! Wolałbym od tego zacząć dzień i skończyć gdzieś na plaży na hamaku. The truth hurts!

Banka

W środę w katowicach też lało…

Pie(r)si

…wiało…

Energocośtam wieżowiec

…i było zimno…

Marudzę? Eee… chyba nie. Zawsze mogłem posiedzieć w empiku i coś poczytać, ale grzechem byłoby nie wyjść na świeże powietrze z aparatem. W pysk za rogiem nie dostałem, jest git.

pixelstats trackingpixel
  1. Kwiecień 10th, 2008 at 19:54 | #1

    o w mordę ten tramwaj mi wyjechał na biórko:))))) bdb!! lubię nocne zdjęcia…ja łaziłem po nocy na gwioazdach …spoko lubia mikołowian:)

  2. admin
    Kwiecień 11th, 2008 at 14:57 | #2

    Najwyższy czas iść na jakiś plener :)

  1. Brak jeszcze trackbacków