Kraaa
Styczeń 31st, 2008
Brak komentarzy
To mój ostatni miesiąc w Brnie, więc wypadałoby zacząć przedstawiać ekipę, która dotrzymywała mi tutaj towarzystwa :) Foty z dzisiejszego wypadu na lanczyk i przerwie na dachu naszej fabryki. Mam nadzieję, że mnie za to nie rozstrzelają ;)

Bartek kupuje tłustoczwartkowe czeskie pączki. Czesi nie znają tego święta :/

Pozor! Pozor! (Liczyłem na to, że spadnie i zmiażdży cytryne ;])

Konrad vel kierzko.


Dwóch poważnych dżentelmenów.

Fafik

Powrót z lanczu do fabryki. Robimy duże kroki.

Pan Jakub, koneser filmów z gołymi dupeczkami.

Zbyszek – pozytywny admin.
Najnowsze komentarze