Upały i brak puszki
Maj 14th, 2007
Wszystko się klei dookoła w tej betonowej dżungli. Uch, jak ja nie cierpię upałów… A to dopiero maj, ciekawe co będzie w lipcu. Pewnie znowu będę rozważał kupno klimatyzatora albo wyjazd na miesiąc lub dwa do Norwegii. Najgorsze jest to, że druga opcja w ogóle nie wchodzi w rachubę a jak myślę o pierwszej to chyba wolę nowe szkiełko, wentylator i branie zimnego prysznica co pół godziny :)
Poza tym pozbyłem się aparatu na dwa tygodnie – pożyczyłem rodzicom na urlop do Włoch. Jak ja to zniosę? Na szczęście mam conieco w archiwum. Przeproszę się z fotoszopem i spróbuję coś ciekawego wymodzić. :)
Najnowsze komentarze